Informacja O Nieautoryzowanym Sprzedawcy – Kolorowanka W Stylu Secesyjnym

Na Amazonie znaleziono nieautoryzowane książki oprawione w spiralę, które potencjalnie naruszają prawa autorskie tysięcy autorów.
Nieautoryzowana kopia mojej książki The Art Nouveau Coloring Book: Hats, Cats, & Vintage Romance, którą odkryłem, że jest sprzedawana na Amazon wraz z tysiącami innych tytułów i autorów.
Udział:

Aktualizacja z 29.04.2024 r.: Firma Amazon skontaktowała się ze mną dzisiaj wcześniej, aby powiadomić, że zgłoszona treść wymieniona w tym artykule została usunięta. Nadal mam kilka niepokojących pytań, na przykład, co dzieje się z resztą tytułów, które ten złodziej ukradł i odsprzedał (nie miałem wolnego czasu, żeby to sprawdzić). Ponadto kilka miesięcy temu zostałem uderzony, a mój tytuł został usunięty, ale w odróżnieniu od tej sytuacji nigdy mi nie powiedzieli, kto mnie oskarża. Amazon zauważył jednak, że moje dane osobowe zostały przekazane stronie, którą zgłosiłem. Uważam to za bardzo dziwne, że wobec mnie stosowali jedną zasadę, a wobec nich inną. Zostałem usprawiedliwiony i jasne jest, że ta osoba ponownie wykorzystała moją pracę wraz z wieloma tysiącami innych osób. Jak to jest w ogóle legalne i uczciwe?


Właśnie natknąłem się na nieautoryzowaną kopię mojej pracy,Kolorowanka w stylu secesyjnym: kapelusze, koty i romanse w stylu vintageKtóry jest sprzedawany na Amazon, obecnie sprzedawany przez niezależnego sprzedawcę będącego stroną trzecią na Amazon. Ta nieautoryzowana wersja jest wymieniona jako oprawiona w spiralę. Proszę pamiętać, że chociaż bardzo chciałbym udostępnić wersję tego tytułu oprawioną w spiralę (zrobiłbym to w mgnieniu oka wraz z perforowanymi stronami, gdyby kiedykolwiek istniał wybór), zacząłem od Amazon KDP (Kindle Direct Publishing), który nie oferuje to jest aktualna opcja.

Na razie zadzwoniłem do Amazon KDP i powiedziano mi, że to nie jest ich problem, co niestety dla tych, którzy znają moje przeszkody, stało się oczekiwaną reakcją. Powiedzieli mi, że muszę skontaktować się z osobnym zespołem ds. zgłaszania praw autorskich Amazona i zgłosić tam swój problem. Potem musiałem zgłosić zgłoszenie, które od razu wróciło jako odrzucone, wstawić kod z maila, który otrzymałem i zgłosić to wszystko jeszcze raz.

Oto historia tła tego wszystkiego, w którym uczestniczyłemfałszywie swatany za naruszenie praw autorskichnieco ponad miesiąc temu. Amazon Content zasugerował, że coś jest nie tak z okładką i nie powiedział mi, co to jest, a także poinformował mnie, że najszybszym sposobem na ponowne umieszczenie mojej książki na liście jest ponowne przesłanie książki z inną okładką. Problem w tym, że nigdy nie zrobiłem nic złego. Po drugie, czytam w Internecie horrory, w których inni autorzy rzekomo czekali tygodniami i miesiącami na przywrócenie swoich tytułów, co czasami kosztowało ich tysiące honorariów adwokackich. Odmówiłem podążania za tym, co zrobiłaby większość autorów, i wywołałem ogromny smród w mediach społecznościowych na temat ich praktyki.

Zasugerowałem zespołowi wykonawczemu Amazona, aby zrewidował swój system zgłaszania praw autorskich, ponieważ był gotowy na fałszywe raporty. Niektóre z sugestii obejmowały prośbę o linki do miejsc, w których można znaleźć oryginalne materiały (sprawdź – teraz zaimplementuj), gdzie może znajdować się materiał naruszający zasady (sprawdź – wdrożono) oraz dodatkowe informacje kontaktowe, aby pomóc zapobiec nadużyciom (sprawdź – wdrożono).

Ironia polega na tym, że teraz musiałem zmierzyć się z tym samym, zgłaszając najnowszy incydent, który, jak twierdziłem, należy wprowadzić w serwisie Amazon Content, aby zapobiec dalszemu zgłaszaniu nadużyć. Skończyło się na tym, że stworzyłem dla siebie więcej pracy. Ale poklepując mnie po plecach, te sugestie pozwolą firmie Amazon zaoszczędzić dziesiątki milionów dolarów rocznie w związku z redukcją siły roboczej. Szkoda, że ​​prawdopodobnie nic takiego nie zobaczę.

Tak czy inaczej, wracając do tematu:

Jeśli dokonałeś tego zakupu przez nieautoryzowanego sprzedawcę będącego stroną trzecią, niestety będziesz musiał skontaktować się z Działem Obsługi Klienta Amazon, aby omówić tę kwestię, ponieważ nie wolno mi wypowiadać się w imieniu innych osób. Zazwyczaj chętnie pomogę, ale próbowałem już wcześniej w kilku rzadkich przypadkach i nic z tego nie wyszło. Dodałbym, że Amazon ma tendencję do podziału każdego działu i istnieje ogromna ilość biurokracji lub zapór sieciowych w komunikacji pomiędzy ich ruchomymi komponentami, co utrudnia (dla lepszego słowa) nawigację.

O ile oczywiście ktoś w Amazon KDP lub jedna z ich drukarek nie ukradła oryginalnych plików PDF w celu odsprzedaży, każda kopia wykraczająca poza to, co oficjalnie sprzedaję, jest najprawdopodobniej nielegalnym skanem mojej oryginalnej pracy o niskiej jakości. Zakładam, że ktokolwiek prowadzi tę operację (tutaj patrzę na ciebie, „Spersonalizowane JoyCrafts”) musiał wyciąć każdą stronę i ponownie zeskanować je wszystkie. Nie mam też zamiaru marnować 18,99 dolarów (ich lista), aby spróbować się dowiedzieć jeśli jest to bezpośrednie pobranie nieautoryzowanego pliku PDF, który został wewnętrznie i nielegalnie opublikowany.

Dla jasności, widziałem tę „spiralę” zachodzącą w przypadku innych książek na Amazonie, ale aż do teraz nie zdawałem sobie sprawy, że pozwalali na to za pośrednictwem nieautoryzowanych stron trzecich.

Jeśli chodzi o działanie Amazona, spróbuję krótko wyjaśnić:

  1. Amazon KDP (Kindle Direct Publishing) to jeden z oddziałów Amazon. Wydaje mi się, że historia sięga 2009 roku. Obsługują zarówno cyfrowe wydania Kindle, ale mają też „wygodną” platformę do wydawania książek w miękkiej oprawie. To właśnie od niego zacząłem używać dla uproszczenia.

     

  2. Zespół ds. treści Amazon to ich dział raportowania. Są bardzo izolowani i często tajemniczy ze względów prawnych. Bardzo rzadko dochodzi do komunikacji między nimi, a nawet Amazon KDP lub innymi działami. Jako autor bardzo rzadko słyszysz cokolwiek z jego działu. W tej kwestii możesz mi zaufać. Ze względu na celową tajemnicę, niepokojące jest to, że mogą niemal wybrać, co zrobić, a czego nie, a według niektórych nawet odmówić sprzedaży książek bez podania uzasadnienia. Jest to więc dział, w którym ludzie boją się zadzierać z dobrego powodu. Publikując to, narażam się na potencjalną zemstę i jest to bardzo niepokojące.

     

  3. Amazon Retail to dział zajmujący się bezpośrednią obsługą klientów. Tutaj kupujesz różne rzeczy. Podział ten nie ma nic wspólnego z tym, co sprzedaję poprzez KDP. Jeśli wystąpi problem z książką po stronie konsumenta, KDP poinformuje nas, abyśmy zamiast tego skontaktowali się z Amazon Retail. Następnie Amazon Retail poinformuje nas, autorów KDP, aby powiadomili pierwotnego kupującego, aby się z nimi skontaktował, ponieważ nie mogą rozmawiać z nami w ich imieniu. Widzisz, jak to działa? Nie mogę nawet kłócić się w imieniu kupującego, co jest zarówno wygodne, jak i szczerze mówiąc irytujące. Najlepsze jest to, że czasami widziałem, jak ludzie się denerwują, gdy w rzeczywistości nie ma to nic wspólnego ze sprzedawcą/autorem, i zostawiają negatywną recenzję, podczas gdy w rzeczywistości odpowiedzialność leży po stronie Amazon Retail.

     

  4. Sprzedawcy zewnętrzni. Jest to większość firm i osób sprzedających poza Amazon KDP. Obejmuje także inne książki i wydawców spoza KDP. Tutaj także organizacja sprzedaje „oprawiony na spirali” egzemplarz mojej książki. KDP nie będzie rozmawiać z Content Review ani Retail. Przegląd zawartości nie będzie rozmawiać z KDP, Retail ani autorem KDP. KDP czasami zaleca rozmowę z Retailem, ale Retail nie będzie rozmawiać z Autorem KDP, KDP ani Content Review. A teraz, żeby oszaleć, nałóż na to dodatkową warstwę Clusterf* — wisienkę na torcie. Strona trzecia. Teraz spróbuj do nich dotrzeć.
 

Teraz zapewne widzisz, jak nieefektywna może być duża organizacja. Poza tym, spójrzmy prawdzie w oczy. Ludzie przez większość czasu nie chcą wykonywać żadnej rzeczywistej pracy. Kto może ich winić?

Wprowadź powiązania przemytu książek SoundCloud:

Żeby było jeszcze dziwniej, jeśli przeczytasz mój poprzedni post, tam jesttysiące linków na SoundCloud do nielegalnego pobierania książek, w tym ponad dwa tuziny linków do tytułów, które zgłosiłem do SoundCloud z powodu naruszenia praw autorskich. Czy istnieje połączenie? Powiedziałbym, że tak. Aby ludzie musieli męczyć się z wielokrotnym wystawianiem dziesiątek tysięcy książek na listę (a uważam, że jest to ręczne działanie) tylko po to, aby ich konta zostały zablokowane, a następnie zadawali sobie trud ponownego wystawienia tych tytułów, musi to mieć pewien sens finansowy. To strasznie dużo wysiłku, więc coś musi działać, inaczej nie zawracaliby sobie tym głowy. Ponadto wystarczy kilka osób, aby paść ofiarą kradzieży ich kart kredytowych spośród dziesiątek tysięcy osób, które zachowałyby ostrożność, aby takie oszustwo było opłacalne finansowo.

Powodem, dla którego przypuszczam, że ich działania są ręczne, jest to, że w ciągu kilku miesięcy musiałem wielokrotnie zgłaszać te wykazy dla wszystkich czterech książek. W sumie zdarzyło mi się to około 50 razy. Teraz, kiedy szukam moich książek, znikają całkowicie. Myślę, że w końcu dostali wskazówkę, żeby unikać moich książek.

Kiedy po raz pierwszy skontaktowałem się z SoundCloud, powiedzieli mi (e-mailem), że zgłaszanie nielegalnych materiałów, które zauważyłem na ICH stronie internetowej, to w jakiś sposób moja, a nie ich odpowiedzialność. Ofiara bardzo obwinia? Tak. I nie zrozumcie mnie źle, naprawdę kocham SoundCloud, ale tego typu rzeczy w ogóle nie powinny mieć miejsca i powinni temu zaradzić.

Skończyło się na tym, że naprawiałem własne tytuły Na soundCloud, a nawet stworzyłem własneStrona SoundCloud Z Kolorowankami Hello charlieW rezultacie być może pomogę w walce z przyszłymi nadużyciami, ale na SC nadal znajdują się dziesiątki tysięcy dzieł innych artystów/autorów i nie mogę tracić energii na ich promowanie.

Wracając do mojego obecnego dramatu dotyczącego praw autorskich:

W międzyczasie muszę poczekać, aż osobny dział zespołu ds. treści sprawdzi tę listę nieautoryzowanych sprzedawców mojej pracy należącą do strony trzeciej. Szczerze mówiąc, bardziej martwię się, że może to osłabić rankingi moich wyszukiwarek zarówno w wynikach wyszukiwania Amazon, jak i poza nimi. Zduplikowane treści mogą naprawdę negatywnie wpłynąć na pozycję produktu w Internecie, a także na ogólną sprzedaż.

Aha, i czy nie wspomniałem, że nieautoryzowane kopie moich książek są sprzedawane za pośrednictwem stron trzecich w serwisie eBay? To inna historia na inny dzień, ale ma bardzo podobny charakter.

Jestem tym po prostu zmęczony. Kosztowało mnie to mnóstwo pracy, a szczerze mówiąc, niewiele można z tego wyniknąć poza tym, że przynajmniej widziałem, jak inni ludzie czerpią przyjemność z tych książek, a to jest jaśniejsza strona rzeczy.Kto by się spodziewał, że tworzenie i sprzedawanie książek będzie wymagało tyle pracy, a obecnie będzie nieopłacalne nawet przy…najlepiej sprzedająca się kolorowanka.

Dostępne książeczki do kolorowania