
Chciałem przekazać aktualne informacje na temat stanu nieautoryzowanego sprzedawcę książek, który dokonał plagiatu moich prac i ponownie wykorzystałem i zmodyfikowałem moje obrazy bez pozwolenia, wraz z tysiącami tytułów innych autorów, ale dwa tygodnie temu tragicznie zmarł mój brat. Czuję się winny, że nawet to piszę, ale życie musi toczyć się dalej. Wygląda na to, że ubieganie się o znak towarowy i używanie go do rejestracji w Amazon Brand Registry pomogło uniemożliwić nieautoryzowanym sprzedawcom modyfikowanie moich tytułów bez mojej zgody.
Początkowo otrzymałem roszczenie wzajemne od Personalized JoyCraft dotyczące moich praw autorskich. Amazon oświadczył, że nieautoryzowana książka zostanie ponownie udostępniona w ciągu 10 dni, jeśli nie dostarczę dodatkowych informacji sądowych, na co byłem gotowy. Najpierw jednak musiałem zbadać wszystkie inne możliwości, a to dotyczyło Amazon Brand Registry. Skontaktowałem się z nimi dwukrotnie, aby zapytać, czy mogą zapobiec ponownemu umieszczeniu tego nieautoryzowanego tytułu na liście. Obie odpowiedzi były wyjątkowo niejasne i krótkie i zawierały jedynie informację, że usunięto nieautoryzowane tytuły. Nie było w ogóle jasne, czy mieli na myśli ich wcześniejsze usunięcie, czy też uniemożliwienie ich umieszczenia na liście w przyszłości. Opublikuję ich odpowiedź później poniżej, gdy będę miał na to więcej czasu.
Nie byłem tego świadom, ale legalność tych nieuprawnionych stron trzecich modyfikujących nasze tytuły była już rozstrzygnięta w sądzie. Obecny przypadek jest Sztuka i produkty związane z biegami z przeszkodami. vs. Wisdom Paths, Inc. d/b/a Spiralverse. Sprawa ta dotyczy firmy produkującej bestsellerowe książki dla pianistów i podobnej firmy, która zabrała ich książki bez pozwolenia i zamieniła je w dzieła oprawione w spiralę w celu odsprzedaży.
Powinienem zauważyć, że za tymi działaniami stoi inna firma (o ile wiem) niż Personalized JoyCrafts, która zmieniała przeznaczenie moich kolorowanek. Nie wiem, czy ponownie wykorzystali/splagiatowali oryginalne wykazy lub okładki. Jednakże firma Personalized JoyCrafts ponownie wykorzystała moją okładkę bez pozwolenia, nieznacznie ją zmodyfikowała i splagiatowała mój opis tekstowy z Amazona.
Dla tych, którzy nie chcą czytać długiego opisu postępowania sądowego, pozwany argumentował doktrynę „pierwszej sprzedaży”, ale nie przedstawił wcześniejszych orzeczeń sądowych na poparcie swojego twierdzenia. Z drugiej strony sąd wydaje się zaniepokojony tym, czy modyfikacje Spiralverse wystarczająco różnią się od oryginalnego dzieła Steeplechase, aby uniknąć pomylenia kupujących co do tego, kto jest oryginalnym autorem. Kolejną interesującą kwestią jest rola Amazona, który pozwolił na oznaczenie tych modyfikacji jako „nowe”, a nie „używane” lub „jak nowe”.
Nie jestem prawnikiem, ale uważam, że sprawa jest w toku, a stanowiska i odpowiedzialne strony nie zostały do końca wyjaśnione. Początkowo spekulowałem, że finansowe skutki modyfikacji istniejących dzieł liczone są w tysiącach dolarów rocznie. Jednak ten przypadek pokazuje, że w grę wchodzi znacznie więcej pieniędzy – prawdopodobnie dziesiątki milionów dolarów rocznych przychodów.
Poniżej znajduje się częściowy egzemplarz poniższej sprawy dotyczącej doktryny „pierwszej sprzedaży”:
iii. Obrona „pierwszej sprzedaży”.
Doktryna „pierwszej sprzedaży” stanowi twierdzącą obronę przed roszczeniami o naruszenie znaku towarowego i Spiralverse przekonuje, że ma ona zastosowanie w tym Przypadku. (Sprzeciw. 7.) zgodnie z Tą doktryną „pierwsza autoryzowana sprzedaż swojego produktu przez właściciela znaku towarowego do obrotu handlowego wygasa prawa właściciela znaku towarowego do utrzymania kontroli nad tym, kto kupuje, sprzedaje i używa produktu w jego autoryzowanej formie”. Iberia Foods Corp. przeciwko Romeo, 150 F.3d 29, 301 nr 4 (3 ok. 1998). „Uzasadnieniem tej zasady „jest to, że prawo dotyczące znaków towarowych ma na celu zapobieganie wprowadzaniu przez sprzedawców w błąd lub wprowadzaniu w błąd konsumentów co do pochodzenia lub marki produktu, co zwykle nie ma miejsca w przypadku sprzedaży oryginalnego artykułu opatrzonego prawdziwym znakiem”. Brilliance Audio, Inc. przeciwko Haights Cross Communications, Inc., 474 F.3d 365, 369 (6 Cyrk. 2007) (cytuję NEC Electronics przeciwko CAL Circuit Abco, 810 F.2d 1506, 1509 (9 okr. 1987)). Zatem zasadnicze pytanie brzmi, czy produkt odsprzedawany przez domniemanego sprawcę naruszenia jest „oryginalny”. Jeżeli tak, nie doszło do naruszenia. Zobacz np. Weil Ceramics & Glass, Inc. przeciwko Dash,878 F.2d 659, 671 (3 Okr. 1989) (cytuję NEC Elecs, jak wyżej) („Prawo znaków towarowych zasadniczo nie obejmuje sprzedaży prawdziwy towar oznaczony prawdziwym znakiem towarowym, mimo że sprzedaż taka odbywa się bez zgody właściciela.”) (podkreślenie w oryginale); Żywność Iberii, powyżej, w 302 („[Właściciel znaku towarowego] próbujący skorzystać z § 32 w celu zapobieżenia naruszeniu musi wykazać, że produkty sprzedawane przez domniemanego sprawcę naruszenia nie są „oryginalne”.”)
Produkt jest „oryginalny”, jeśli nie ma „istotnych różnic” pomiędzy produktami sprzedawanymi przez właściciela znaku towarowego a produktami sprzedawanymi przez domniemanego sprawcę naruszenia. Żywność Iberii, 150 F.3d pod numerem 302-303. „Kiedy produkty sprzedawane przez domniemanego sprawcę naruszenia i właściciela znaku towarowego zawierają identyczne znaki, ale są one materialne odmienne, konsumenci mogą być zdezorientowani co do jakości i charakteru towarów objętych znakiem towarowym”. ID. w 303. Z drugiej strony, jeśli różnica między produktami jest tak minimalna, że „konsumenci nabywający towary domniemanego sprawcy naruszenia otrzymują dokładnie to, co według nich kupowali, jest mało prawdopodobne, aby na postrzeganie towarów objętych znakiem towarowym przez konsumentów sprzedaży rzekomego sprawcy naruszenia.” ID. (Pominięto cytat). Test „istotnych różnic” jest zatem środkiem „ustalenia, czy produkty rzekomo naruszające prawo mogą zaszkodzić reputacji właściciela znaku towarowego w towarach będących znakiem towarowym”. ID.
Wydaje się, że Spiralverse nie kwestionuje istnienia „istotnych różnic” pomiędzy jej książkami oprawionymi w spiralę a oryginałami w miękkiej oprawie sprzedawanymi przez Steeplechase. (Sp. Opp. 7.) Spiralverse utrzymuje raczej, że doktryna „pierwszej sprzedaży” chroni odsprzedawcę przed odpowiedzialnością, jeżeli odsprzedawca wyraźnie informuje konsumentów o wszelkich istotnych zmianach dokonanych przez sprzedawcę w produkcie. (ID.) Chociaż Spiralverse nie przytoczył żadnych przypadków na poparcie tej tezy, ma ona intuicyjny urok. Jeśli konsument zrozumie, że za wszelkie istotne różnice między odsprzedanym produktem a produktem oryginalnym odpowiada sprzedawca, wówczas jest mało prawdopodobne, aby reputacja właściciela produktu objętego znakiem towarowym została naruszona.
Jednakże, jak omówiono powyżej, nie jest wcale jasne, czy etykieta Spiralverse łagodzi wszelkie nieporozumienia co do tego, który podmiot jest odpowiedzialny za ponowne oprawienie, szczególnie w świetle faktu, że Spiralverse reklamuje swoją wersję Księgi fortepianowej jako „nową”. Jeśli konsumenci zrozumieją, że firma Spiralverse zmodyfikowała wiązanie, ale uważają, że uczyniła to za zgodą firmy Steeplechase lub we współpracy z nią, reputacja znaku Steeplechase może w dalszym ciągu zostać naruszona. W związku z tym Spiralverse nie ustaliło, że doktryna „pierwszej sprzedaży” ma zastosowanie do sprzedaży oprawianych na spirali ksiąg fortepianowych.
V. Wniosek
Wniosek Spiralverse o wydanie wyroku podsumowującego (DE 22) jest następujący PRZYZNANA CZĘŚCIĄ i ODMOWA CZĘŚCI. W szczególności wniosek zostaje uwzględniony w odniesieniu do roszczenia o naruszenie praw autorskich przedstawionego w pkt 1 i odrzucony w odniesieniu do roszczeń związanych ze znakiem towarowym podniesionym w pkt 2. Wniosek Steeplechase o wydanie wyroku podsumowującego (DE 24) jest ZAPRZECZONY. Wydane zostanie odpowiednie Zarządzenie.



